Championship Manager 2010
Tytuł: Championship Manager 2010
Producent: Beautiful Game Studios
Dystrybutor: Cenega Poland
Gatunek: Manager sportowy
Premiera Pl: 2009-09-18
Premiera Świat: 2009-09-11
Autor: Ajmdemen
Producent: Beautiful Game Studios
Dystrybutor: Cenega Poland
Gatunek: Manager sportowy
Premiera Pl: 2009-09-18
Premiera Świat: 2009-09-11
Autor: Ajmdemen
Championship Manager 2010
Po pierwsze trzeba Eidosowi przyznać, że poczynił spory krok do przodu w porównaniu do poprzednich wydań CM-a. Jednak znikome to osiągnięcie, zważywszy jak mizernie się owe wydania prezentowały. Tym razem otrzymaliśmy grę nadającą się do grania i to już coś.Pochwała należy się za silnik meczowy 3D. Działa on sprawniej niż ten z FM 2009, tzn. nie pożera wszystkich zasobów mojego ( przyznaję, że nieco leciwego) komputera, przy czym animacje również są lepszej jakości. Gorzej już z realizmem zachodzących na boisku sytuacji - dziwaczne błędy bramkarzy, totalny brak krycia (w najwyższej klasy zespołach!) - wszystko to dość regularne atrakcje. Doświadczyłem też buga całkowicie zacinającego rozgrywkę, a mianowicie przy robieniu zmiany w 30. minucie nie mogłem jej potwierdzić i meczu kontynuować - a jedynie przeskakiwać między ekranem zmian a rozmów z piłkarzami (jak mógł się pojawić w 30. minucie?!).
W większości innych elementów gra jest właściwie klonem FM 2009, wzbogaconym o kilka gad
Poświęćmy też trochę uwagi taktyce i rozmowom meczowym. W CM 2010 istnieje możliwość ustawienia gracza na d
owolnej pozycji na boisku - zatem mamy pole do popisu w kwestii decyzji o tym jak wysunięta ma być linia obrony, na ile cofnąć napastnika, etc. Rozmowy meczowe działają na znanej z FM-a zasadzie „chwal/krytykuj”, choć fajnym dodatkowym elementem jest możliwość dobrania tonu wypowiedzi.Lokalizacja pozostawia sporo do życzenia. W kreatorze stałych fragmentów natknąłem się nawet na zwroty, które pozostawiono w języku angielskim (!). Patrząc na niektóre z przetłumaczonych zwrotów można co prawda dojść do wniosku, że może to i lepiej, przydałoby się jednak trochę konsekwencji - wniosek taki, że wskazane byłoby powrócenie do języka angielskiego. Istnieje co prawda obawa, że i przy tym rozwiązaniu można dostarczyć stworzyć problemy. Przecież ten sam tłumacz mógłby zacząć tłumaczyć z polskiego (czy właściwie jego imitacji) na angielski. Efektów wolałbym nie oglądać...
Plusy:
- gładko działający silnik 3D
- gadżety urozmaicające rozgrywkę
Minusy:
- nierealistyczne sytuacje na boisku
- bugi
- lokalizacja
Autor: Ajmdemen
